Wiktoria Nowak - Płomyczek 7/12

Spodobała mi się jego charakterność na boisku

-Jak wspominasz pobyt na Placu Papieskim w Sosnowcu? Pamiętam, że trochę wiało.

Pobyt na Placu Papieskim wspominam wesoło. Już na samym początku wjechania do Sosnowca dostałam na powitanie mandat, także dzień zaczął się zabawnie. Pamiętam dość wiało pomimo tego uważam, że nagrywki dobrze wyszły.

 

 

-Ale chyba nie zamęczyłem Cię za dużą ilością dubli, prawda?

Pracowało się znakomicie (śmiech), filmiki szły bardzo szybko ale wiadome przecież że z takim profesjonalnym sprzętem oraz znakomitymi ludźmi nie mogło wyjść coś źle!

 

 

-Jak byliśmy na nagraniach na Placu Papieskim, to powiedziałaś mi, że bardzo chciałaś trafić do Płomienia. Rozwiniesz tą myśl?

Owszem już od dłuższego czasu obserwowałam Płomień. Obserwując grę zespołu z Sosnowca spodobała mi się jego charakterność na boisku oraz to, że dziewczyny i cały zespół tworzył rodzinną atmosferę. Myślę, że każda zawodniczka chciałaby trafić w swojej karierze do zespołu tak zgranego ze sobą.

 

 

-I teraz jesteś z nami – jakie to uczucie? Stres, strach, dreszczyk emocji czy pozytywne „nie mogę się już doczekać”?

Nie mogę się już doczekać pierwszego treningu na hali w Sosnowcu. Mam nadzieję że również w tym sezonie będziemy tworzyć zgrany zespół.

 

 

-W kontekście ostatnich dwóch lat pewnie można powiedzieć o nadchodzącym sezonie, że spodziewać się możemy niespodziewanego. Mimo wszystkim Twoim zdaniem – na co my kibice możemy czy powinniśmy się przygotować przed nadchodzącym sezonem?

Myślę że wy kibice możecie się spodziewać tylko i wyłącznie jednego. Mianowicie mowa o emocjach które będziecie z nami przeżywać na hali. Możecie się również spodziewać walki, zawziętości oraz charakterności pokazanej z naszej strony.

 

 

-Zdradzisz nam jakie Ty sobie wyznaczyłaś cele na ten sezon?

Hmm... jeżeli chodzi o cele na ten sezon, które sobie wyznaczyłam, to mogę jedynie tylko tyle powiedzieć, że są one naprawdę ogromne i mam nadzieję że będą zauważane na boisku oraz podczas treningów (śmiech).

 

 

-Możesz teraz przekazać kilka słów od siebie czytelnikom tego artykułu – kibicom z Sosnowca.

Drodzy kibice, mam nadzieję, że obecna sytuacja z wirusem Covid, nie wpłynie na ten sezon tak, jak na poprzedni. Mam nadzieję, że spotkamy się już na hali. I że wspólnie będziemy mogli przeżywać tak ogromne emocje. Trzymajcie za Nas kciuki a na pewno nie zawiedziemy was!!

 

 

-I pewnie już wiesz jakie będzie ostatnie pytanie – Płomień nigdy nie zgaśnie?

Oczywiście, że wiem (śmiech) i myślę, że każdy również wie, jaka jest odpowiedź na to pytanie - NIGDY!

Komentarz