Monika Głodzińska - Płomyczek 9/12

Pewnie nikogo nie zaskoczę , ale PŁOMIEŃ NIGDY NIE ZGAŚNIE!

-Okazuje się, że dojazd do Parku Kuronia w Sosnowcu nie jest taki łatwy, z tego co pamiętam, to nawigacja spłatała Ci figla.

Trochę tak, bo wjechałam do Sosnowca, zawróciłam, wyjechałam i wjechałam z powrotem. Okazało się, że Janosik pokazywał inną trasę, a mapy Google na szczęście już potem tą właściwą. Więc trochę się najeździłam i naszukałam parku.

 

 

-Jak wspominasz pobyt w parku i oczywiście tężnie solankową?

Park bardzo mi się spodobał, miał ładne widoczki, a tężnia sama w sobie jest świetną inicjatywą, (jak coś to woda, która tam spływa, jest słona śmiech). Dodatkowo mile zaskoczyło mnie zaangażowanie klubu w sposób jaki przedstawiają zawodniczki, dla tych nowych to szczególnie fajne, ponieważ możemy zobaczyć inne miejsca charakterystyczne dla Sosnowca, niż tylko halę.

 

 

-Ja już nie mogę się doczekać nowego sezonu, a Ty?

Ja już nie mogłam się doczekać nowego ledwo po zakończeniu poprzedniego 2020/21. Bardzo się cieszę, że mogłam dołączyć do zespołu z Sosnowca i już czekam na pierwszy trening!

 

 

-Z nowym sezonem związanych jest wiele zagadek, czego Ty się spodziewasz w tym sezonie?

Liczę na to, że cały sezon odbędzie się bez problemów i że będziemy mogli rozegrać go w całości, bez żadnych przerw i co najważniejsze w zdrowiu. A oprócz tego wierzę, że wspólnie stworzymy taką drużynę, z którą każdy będzie chciał wygrać, ale ostatecznie to my okażemy się najlepsze.

 

 

-A jak z celami na ten sezon? Drużynowo pewnie poznacie je na początku sierpnia podczas pierwszych treningów. A masz jakieś swoje cele na ten sezon?

Bardzo zależy mi na podniesieniu swoich indywidualnych umiejętności i pokazaniu się z jak najlepszej strony. A na samym końcu chciałabym, żeby na naszych szyjach zawisnął medal 1 Ligi Siatkówki Kobiet.

 

 

-A czy my – kibice – możemy Wam jakoś pomóc w realizacji tych celów?

Drodzy kibice! Wspierajcie nas na każdym możliwym kroku, bądźcie z nami na hali podczas meczy, czy też przed telewizorami i dopingujcie nas jak najgłośniej! 

 

 

-Mamy taką tradycję, że każdy wywiad kończymy tym samym pytaniem.

Pewnie nikogo nie zaskoczę swoją odpowiedzią, ale PŁOMIEŃ NIGDY NIE ZGAŚNIE!

Komentarz