Abra kontra Wiki

Czyli wywiad w naszym stylu. Inny niż wszystkie znaczy się...

Zaprosiliśmy dwie nasze środkowe do rozmowy na temat tego, co było, co jest co będzie. Rozmowa bardzo ciekawie się ułożyła i doszliśmy do wniosku, że nie będziemy jej na siłę upychać w ramy standardowego wywiadu. Przedstawiamy Wam raczej zapis naszej rozmowy. Miłej lektury!

 

 

Redakcja (R): To co, mogę puścić nagrywanie?

Abra: Witajcie Kibice! Jak się dzisiaj czujecie? Porozmawiajmy trochę.

Wiki: Takei łączone wywiady są lepsze, mniejszy stres mam.

 

 

R: Liczycie tygodnie przygotowań, czy raczej ilość treningów zlewa Wam już całość przygotowań w jeden wielki trening?

Wiki: Trochę tak, trochę nie. Przyznam się, że już trochę się gubię. Dzień za dniem, trening za treningiem, czasami dwa dziennie. Z drugiej jednak strony czekamy na start Ligi. Do tego przecież głównie dążymy.

Abra: O ile się nie mylę, to trwa czwarty tydzień przygotowań.

 

 

Redakcja: Brawo!

Wiki: Tak????

Abra: Dzisiaj mamy 25 sierpnia (przypis redkacji - wywiad odbywał się wczoraj:)), czyli został nam równy miesiąc do pierwszego meczu w sezonie. Gramy pierwszy mecz na własnej hali z Nowym Dworem.

 

 

Redakcja: Czyli Abra liczy z dokładnością co do dnia a Wiki się zlewają treningi w całość. Co było najgorsze w tych czterech tygodniach?

Wiki i Abra: POLIGON!!!

Wiki: Poligon i bieganie.

 

 

Redakcja: Co to jest poligon??

Abra: Taka forma treningu - dokładnie obwód stacyjny. Który bardzo nie lubimy, bo tam się tylko skacze, biega i rzuca.

Wiki: I płacze.

 

 

Redakcja: Płakałaś?

Wiki: Troszkę płakałam. Ale wewnętrznie (śmiech).

 

 

Redakcja: Pierwszy mecz w Lidze za miesiąc. Ale wcześniej będziemy gościć na zamkniętym treningu drużynę Frydek-Mistek. Pewnie coś z nimi zagramy. Jakie przeczucia?

Abra: Spodziewaj się niespodziewanego. My same nie wiemy jak to będzie wyglądać. Osobiście się nawet troszkę obawiam. Oczywiście nie ma się co przejmować, bo to będzie pierwsze granie w okresie przygotowawczym, a w tym tygodniu dopiero co weszłyśmy na boisko w ustawienia.

 

 

Redakcja: ale to czego konkretnie się obawiasz? Braku zgrania, ciężkich nóg czy że piłka Wam krzywdę zrobi?

Abra: Zdecydowanie tych dwóch pierwszych punktów. Nie czujemy się jeszcze w 100% zgrane. I zmęczenie daje się we znaki, ciężkie nogi będą z pewnością.

Wiki: Ja się boję, że się pozabijam o własne nogi (śmiech). Albo że koleżankom zrobię krzywdę.

 

Abra: Wczoraj mi zrobiłaś krzywdę!

 

Redakcja: co Ci zrobiła??

 

Abra: wbiła mi paznokcia!!!

 

Redakcja: wbiłaś jej paznokcia??!!

 

Wiki: To była walka! Walka na siatce. Takie rzeczy się zdarzają w tym sporcie.

 

Redakcja: Pragnę zauważyć, że mamy tylko trzy środkowe w tym sezonie, więc czy możecie nie robić sobie krzywdy nawzajem??

Wiki: w sensie nie eliminujmy się nawzajem? Okej - Abra, układ?

Abra: Dobra, umowa stoi! (śmiech) Już nie będę.

 

Redakcja: a czujecie już dreszczyk nadchodzących emocji?

Wiki: Po to tu jesteśmy! Jesteśmy po to, żeby rozgrywać mecze, a wcześniej sparingi, więc tak już czuć dreszczyk nadchodzących emocji.

 

Redakcja: czego spodziewacie się w piątym i dalej w szóstym tygodniu? Dalej będzie tak ciężko i tyle poligonów, czy już zaczniemy schodzić z obciążeń?

Abra: Taaaaaak! Ostatnie dwa tygodnie trenowaliśmy tak ze zdwojoną siłą. Ale od przyszłego tygodnia będziemy już powoli schodzić z obciążeń. Oraz będziemy wchodzić już w rytm taki, jaki będzie panował w całym sezonie.

Komentarz